Gra akcji o nazwie “Detektyw Rutkowski – Is back!” to nie jedyny pomysÅ‚ na życie niedawno wypuszczonego z Aresztu Åšledczego w Bytomiu sÅ‚ynnego polskiego detektywa.
Powiem to tylko DZ, bo wasza gazeta opisywaÅ‚a moje burzliwe rozstanie z żonÄ…: jesteÅ›my z AniÄ… znowu razem – wyznaÅ‚ nam Krzysztof Rutkowski. – WÅ‚aÅ›nie jedzie do Austrii na rozmowy z amerykaÅ„skim producentem napojów energetyzujÄ…cych. MyÅ›limy o wprowadzeniu na nasz rynek puszki z napisem “Energy Drink – Rutkowski Patrol”.
A co z MonikÄ… RutkowskÄ…, która towarzyszyÅ‚a mu w najtrudniejszych chwilach, gdy byÅ‚ w bytomskim areszcie? Detektyw stwierdza bez ogródek: Å‚atwiejsze byÅ‚o życie za kratkami niż z niÄ… po wyjÅ›ciu z wiÄ™zienia. – Po dwóch dniach wolnoÅ›ci powiedziaÅ‚em: cześć! – mówi Krzysztof Rutkowski.
Teraz absorbujÄ… go inne sprawy: biznes i sklecanie małżeÅ„stwa. Czy gra “Detektyw Rutkowski – Is back!” wydana przez firmÄ™ “Play” to pomysÅ‚ na gÅ‚oÅ›ny powrót do życia publicznego? – To dla mnie zabawa, ale i biznes. Nie ma w tym żadnej próżnoÅ›ci – zarzeka siÄ™ Rutkowski. – Nie chciaÅ‚bym, aby ludzie mój powrót do gry traktowanej dosÅ‚ownie i w przenoÅ›ni widzieli jako chęć pojawienia siÄ™ na scenie publicznej zanim zostanÄ™ oczyszczony z wszelkich zarzutów. Jestem pewny, że wkrótce tak siÄ™ stanie.
Na Zachodzie i w paÅ„stwach oÅ›ciennych gra ma mieć nazwÄ™ Super Agent 008. Dlaczego? – Detektyw Krzysztof Rutkowski to jedna z najbarwniejszych postaci, ale maÅ‚o znana na przykÅ‚ad w USA – tÅ‚umaczy Krzysztof Kostowski, dyrektor handlowy firmy “Play”, wydawcy gry. – Sprzedaż tej gry innym wydawcom do innych paÅ„stw wymaga innych chwytów marketingowych.
Jego zdaniem gra spodoba siÄ™ w Polsce i za granicÄ…: jest Å›rednio skomplikowana i – jak mówi dyr. Kostowski- trzeba przy niej nieco pomyÅ›leć, ale bez przesady.
Sam Rutkowski absolutnie zaprzecza, jakoby pomysł na grę narodził się z nudy w bytomskim areszcie. Opowiada, że pojawił się on półtora roku temu, a wydawca dochował obietnicy i pracował nad nią- mimo braku partnera. Tak powstała największa polska produkcja z dziesiątkami tysięcy egzemplarzy nakładu.
- Druga część, nad którÄ… pracujemy, bÄ™dzie jeszcze lepsza – zapowiada Krzysztof Rutkowski. – BÄ™dzie ona miaÅ‚a przewodnie hasÅ‚o: “I ty możesz zostać Rutkowskim”. Każdy bÄ™dzie siÄ™ mógÅ‚ wcielić w mojÄ… postać. Dostanie dziesięć misji: od walki wrÄ™cz z terrorystami, po rozbrajanie bomby w fabryce chemicznej. JeÅ›li siÄ™ pomyli i zostanie wyeliminowany, spotka go najwiÄ™ksza kara: trafi do wiÄ™zienia, a bandziory na ulicach bÄ™dÄ… robiÅ‚y, co tylko bÄ™dÄ… chciaÅ‚y. Detektyw jest pomysÅ‚odawcÄ… kilku elementów, które zostanÄ… zrealizowane w drugiej części. To przeżycia w Bytomiu sprawiÅ‚y, że odsiadka w zakÅ‚adzie karnym bÄ™dzie stanowić także gorzkÄ… zapÅ‚atÄ™ za porażki odnoszone przez gracza w wirtualnym Å›wiecie.
Gra i drink energetyczny to nie wszystkie pomysÅ‚y sklejanego na nowo małżeÅ„stwa Rutkowskich na najbliższe miesiÄ…ce: powstaje książka o przeżyciach za kratami ze szczególnie ciepłą rolÄ… dyrektora bytomskiego aresztu oraz szefa strażników wiÄ™ziennych (ponoć uchronili Rutkowskiego przed “odstrzeleniem”) oraz fabularna wersja paradokumentu “Detektyw”.
Autor artykułu: Beata Sypuła